Tokyo Street Racers part 1/2
prezes dodał dnia kwiecień 18th 2009 w Filmy
Moda na ściganie się po publicznych drogach systematycznie ogarnia świat. Dotarła również na Półwysep Arabski. Dosyć odludna kraina okazała się rajem dla maniaków prędkości. Pędząc na złamanie karku i nieustannie przekraczając 200 km/h nie sposób nie docenić paliwa taniego jak woda, czy dróg, przy których drzew szukać ze świecą w ręku…
Zdaniem organizatora wyścig Arab Run może być dla wielu kierowców życiową przygodą. Mało gdzie można stanąć oko w oko z setką innych super samochodów. Założenia wyścigu są proste – ma stać się epicką wyprawą, która sprawdzi wytrzymałość kierowców oraz ich maszyn.
gąsienica boy dodał dnia kwiecień 10th 2009 w Zdjęcia

Soundtrack z filmu fast & the furious 4 ost ścieżka dźwiękowa z filmu Szybko i wściekle :: jak tylko pojawi się w internecie płeny film w jakości dvd to linki pojawią do niego u nas na blogu :)
gąsienica boy dodał dnia kwiecień 9th 2009 w Filmy
Mamy już wiosnę niedługo zrobi się ciepło więć w weekend można się wybrać na ciekawe imprezy motoryzacyjne itp. Chciałam ci polecić kilka według mnie godnych odwiedzenia imprez samochodowych odbywających się w najbliższym czasie na terenie polski
2 maja - warszawa lotnisko bemowo - zlot samochodowy oraz wyścigi na1/4 mili - zobacz filmy z jednej z imprez z poprzednich lat organizowanych przez sss.org.pl
23-24 maja - warszawa lotnisko bemowo - przez 2 dni odbywają się pokazy i turnieje rozmaitych motorowych sportów ekstremalnych - filmy z zeszłorocznego extrememoto 2008
30 maja - stadion śląski w chorzowie - pierwszy raz w polsce monter tracki podczas swojego europejskiego turne zawitają też to polski - filmy z monster trakami
gąsienica boy dodał dnia marzec 30th 2009 w Zloty
Wypadł z toru na trzy okrążenia przed metą.
60. sezon mistrzostw świata Formuły 1 rozpoczęty. Dziś na torze Albert Park w Melbourne najszybsi kierowcy świata przystąpili do walki o tytuł.
Emocje rozpoczęły się już na pierwszym wirażu, gdzie ucierpiało kilka bolidów. Robert Kubica, który startował z drugiej linii (czwarta lokata po kwalifikacjach), stracił jedną pozycję. Polak „połknął” co prawda Barrichello, ale dał się wyprzedzić dwóm rywalom. Felipe Massa z Ferrari i Sebastian Vettel z Red Bulla jakimś cudem zdołali wcisnąć się przed krakowianina.
Na 19. okrążeniu pojawił się samochód bezpieczeństwa. Mocno przeszarżował kamikadze z Japonii - Kazuki Nakajima z teamu Williams-Toyota. Kubica powrócił na 4. lokatę i jechał tuż przed Kimim Raikkonenem z Ferrari. Wyścig prowadził od samego startu niezagrożony Button. Za Brytyjczykiem usadowili się Vettel i Massa.
A co z mistrzem Nickiem Heidfeldem, zapytacie? No cóż, kolega Kubicy z BMW Sauber miał jakieś kolosalne kłopoty z maszyną - przebił już na drugim „kółku” oponę - i plątał się do końca wyścigu gdzieś na końcu stawki.
Mniej więcej od połowy dystansu - ku naszej uciesze - znakomite czasy zaczął kręcić polski kierowca. Kubica bił na kolejnych okrążeniach swoje rekordy i rozpoczął pogoń za czołówką. Nawet w obozie Buttona, który jechał w pewnym momencie 30 sekund przed Polakiem, zrobiło się bardzo nerwowo.
Pary w bolidzie BMW Sauber starczyło na tyle, że Polak zbliżył się do drugiego w stawce
Vettela i… postanowił go wyprzedzić! Niestety, Niemiec - choć miał trochę miejsca - zahaczył Kubicę! Obaj kierowcy przejechali jeszcze kilkaset metrów i wylądowali na bandach. DRAMAT! Do mety były zaledwie trzy okrążenia… Kubica po raz trzeci z rzędu nie ukończył GP Australii!